Podział łąki

Podział łąk na kwatery wiąże się z koniecznością ich grodzenia. Dawniej grodzono wyłącznie płotami stałymi, obecnie zaleca się stosowanie ich tylko na drogach dopędowych i na zewnętrznych granicach pastwiska. Do wewnętrznego podziału na poszczególne kwatery, jak również do dzielenia kwater na porcje przy wypasie dawkowanym, coraz częściej używa się przenośnych ogrodzeń elektrycznych. Takie rozwiązanie jest tańsze, a ponadto stwarza lepsze warunki do mechanizowania nawożenia i prac pielęgnacyjnych. Wybór materiałów na ogrodzenia trwałe zależy od lokalnych warunków i możliwości gospodarstwa. Mogą to być płoty z żerdzi lub drutu zawieszonego na słupkach drewnianych, betonowych lub metalowych, rozstawionych mniej więcej co 6 m. Dla bydła dorosłego wystarczają zwykle 3 rzędy drutu, założone na wysokości od ziemi: 30—35, 70—75, 105—110 cm. Dla młodzieży trzeba stosować 4 rzędy drutu. Drut może być gładki lub kolczasty. Obawy przed kaleczeniem się zwierząt drutem kolczastym, jak-stwierdzono w praktyce, są niesłuszne. Skaleczenia zdarzają się jedynie na wąskich przejściach i drogach, a więc w takich miejscach nie należy go stosować. Drut kolczasty jest znacznie trwalszy niż gładki i w mniejszym stopniu rozciąga się, toteż zbędne jest na nim montowanie napinaczy.

Wilgotność gleby

Wilgotność gleby w okresie wiosenno-letnim jest niezbędna dla rozwoju pasożyta i żywicieli pośrednich. Ilość opadów przy odpowiednio wysokich temperaturach warunkuje epizootię fasciolozy, toteż przy prognozowaniu stopnia nasilenia inwazji motylicy wątrobowej w danym roku powinno się brać pod uwagę ilość opadów w sezonie pastwiskowym. Jak wynika z przedstawionych danych, w naszym klimacie pastwiska są źródłem inwazji w ciągu całego sezonu pastwiskowego, jednak masowe zarażanie zwierząt następuje przede wszystkim od drugiej połowy lata do późnej jesieni. Obserwacje terenowe nad przeżywalnością i inwazyjnością metacer-karii w środowisku wodnym wykazały, że incystowane na powierzchni wody metacerkarie w bardzo dużym odsetku zachowują. żywotność i inwazyjność przez 5 miesięcy. Toteż dostępne dla zwierząt zbiorniki wodne, zaniedbane rowy melioracyjne, wolno płynące strumyki mogą stanowić źródło inwazji motylicy. Istotne znaczenie w zarażaniu zwierząt może mieć także siano, pochodzące z terenów nawiedzanych przez motylicę, szczególnie z łąk spasanych przez zwierzęta zamotyliczone.

Nicienie płucne przeżuwaczy

Nicienie płucne, podobnie jak nicienie żołądkowo-jelitowe, występują u wszystkich przeżuwaczy, w tym również u dziko żyjących saren, jeleni, danieli, łosi i żubrów, które przyczyniają się do rozpowszechnienia pasożytów wśród zwierząt domowych. W Polce u bydła stwierdzono tylko jeden gatunek nicienia płucnego, którym jest Dictyocaulus viviparus, wywołujący diktiokaulozę. Choroba ta występuje na terenie całego kraju, ale największą ekstensywność inwazji stwierdza się na terenie województw północnych, a najmniejszą — na terenie województw południowo-zachodnich (Wertejuk 1965). Pierwsze masowe zachorowania i związane z tym duże straty gospodarcze stwierdzono u nas dopiero po II wojnie światowej na Żuławach. Bydło zaraża się nicieniami Dictyocaulus viviparus na pastwiskach, okólnikach i w wodopojach. Do zarażenia bydła w oborach dochodzi rzadziej, ponieważ mocz wpływa zabójczo na larwy pasożytów. Badania wykonane przez Swietlikowskiego  wykazały, że inwazyjne larwy Dictyocaulus viviparus praktycznie nie migrują i mogą przezimować na pastwiskach.

Larwy

Wiosną wzrasta liczba larw Dictyocaulus viviparus w kale bydła zarażonego w poprzednim okresie pastwiskowym. Szczyt wiosennego wydalania larw ma miejsce w kwietniu-maju i zbiega się w czasie z wypędzaniem cieląt na pastwiska. W miarę upływu czasu następuje zmniejszenie się liczby larw w kale. W środku lata tylko nieliczne zwierzęta wydalają larwy, a w sierpniu i wrześniu już niemal wszystkie zaprzestają ich wydalania. W pierwszym roku życia zwierząt liczba chorych w stadzie narasta od chwili zetknięcia się z pastwiskiem i osiąga szczyt w jesieni. Natomiast w następnym sezonie pastwiskowym jest odwrotnie, liczba chorych zwierząt stopniowo maleje od wiosny, a jesienią praktycznie zwierzęta są już wolne od robaków płucnych. Jak z tego wynika, diktiokauloza bydła ma dwuletni przebieg i po przechorowaniu następuje samorzutne oswobodzenie się zwierząt od pasożytów oraz nabycie odporności na reinwazję. W tych rejonach kraju, gdzie diktiokauloza występuje stacjonarnie stosuje się dwukrotne szczepienia ochronne cieląt, natomiast chore zwierzęta się leczy. W Polsce u owiec występuje 5 gatunków nicieni płucnych, z tego l – gatunek należy do rodzaju Dictyocaulus, jest to D. jilaria, oraz 4 gatunki należą do rodziny Protostrongylidae. Są to Miiellerius capillaris i Protostrongylus kochi, występujące na terenie całego kraju oraz Cystocaulus ocreatus i Neostrongylus linearis, stwierdzone w górskich rejonach województw południowych.

Nicienie wywołujące telazjozę oczu

Nicienie wywołujące telazjozę oczu bydła w Polsce należą do rodzaju Thelazia, z gatunku T. rhodesi i T. gulosa. Pierwszy z wymienionych gatunków występuje częściej przede wszystkim pod spojówką i trzecią powieką, natomiast drugi gatunek umiejscawia się w przewodach gruczołów łzowych, jak również w worku spojówkowym. Żywicielem ostatecznym tego pasożyta jest bydło i żubr, natomiast żywicielem pośrednim są niektóre gatunki much. W związku z cyklem życiowym pasożyta, bydło zaraża się wczesnym latem, nasilenie jednak objawów chorobowych występuje głównie w lipcu i sierpniu. Na Żuławach nasilenie inwazji Thelazia sp. u bydła stwierdzano przeważnie od czerwca do września. Działanie mechaniczne, jak również wydzielanie toksyny przez pasożyta powoduje silne podrażnienie spojówki i rogówki oka oraz obfite łzawienie. Bardzo często dochodzi do wtórnego zakażenia bakteryjno-wirusowego. U bydła zarażonego telazjozą, przy daleko posuniętych zmianach w gałce ocznej, dochodzi bardzo często do jednostronnej lub dwustronnej przejściowej, a. nawet nieodwracalnej ślepoty. W zimie schorzenie przygasa. Rozprzestrzenienie się inwazji pasożyta następuje poprzez żywiciela pośredniego. Przebieg telazjozy u bydła młodego jest zawsze cięższy niż u bydła dorosłego.

Nicienie i choroby przewodu pokarmowego

Strongylozę koni wywołują trzy gatunki z rodzaju Strongylus, zwane słupkowcami: S. vulgaris, S. edentatus i S. eąuinus, które usadawiają się w jelicie grubym. Poza tym występują jeszcze inne rodzaje słupkowców, jak Triodontophorus, Trichonema, Poteriostomum, Gyalocephalus, które jednak odgrywają mniejszą rolę. Najbardziej patogeniczne są nicienie z gatunku Strongylus vulgaris, których larwy usadawiając się na błonie wewnętrznej tętnic doprowadzają do powstania zakrzepów oraz tętniaków różnej wielkości. Mogą one -doprowadzać do nieodwracalnych zmian tętnic i sąsiadujących z nimi odcinków jelit. Strongyloza występuje głównie u źrebiąt, najczęściej jest to inwazja mieszana. W związku z tym przebieg choroby zależny jest od występujących gatunków słupkowców, intensywności inwazji oraz wieku i ogólnego stanu zwierzęcia. Konie zarażają się słupkowcami głównie na pastwisku. Larwy słupkowców są bardzo ruchliwe, mają zdolność migracji zarówno pionowej, jak i poziomej. W sprzyjających warunkach, szczególnie podczas obfitej rosy, larwy słupkowców dostają się na górne części źdźbła trawy, co znacznie ułatwia zarażenie koni. Larwy inwazyjne są wytrzymałe na działanie niekorzystnych warunków na pastwisku. Nawet przy bardzo niskich temperaturach w zimie znaczna część larw zdolna jest do przezimowania. Susza na pastwisku również ich nie niszczy, a w środowisku wilgotnym powracają do życia. Stosuje się leczenie chorych koni.